Zaawansowane wyszukiwarki oparte na AI. Jak działają i czy są potrzebne w Twoim sklepie
Klient wpisuje „beżowe kwiaty do salonu”, a sklep odpowiada: brak wyników. Tymczasem w ofercie są kremowe róże i piaskowe hortensje. Produkty istnieją, tylko nazywają się inaczej, a wyszukiwarka porównuje słowa, a nie sens. Podobnie może się stać z każdym innym towarem.
Wyszukiwarki oparte na AI mają rozwiązywać właśnie takie sytuacje. Poniżej wyjaśniamy prostym językiem, jak działają, czym różnią się od zwykłych, jakie są drogi wdrożenia i kiedy taka inwestycja ma sens.
W skrócie: wyszukiwarka AI rozumie znaczenie zapytania, a nie tylko pasujące słowa. W sklepach najlepiej działa jej połączenie z klasycznym wyszukiwaniem po kodach. Zanim wdrożysz cokolwiek, sprawdź jednak raport zapytań i jakość danych, bo często sama poprawa nazw i synonimów daje szybki efekt.
Czym różni się wyszukiwanie klasyczne od AI?
Klasyczne wyszukiwanie sprawdza, czy słowa z zapytania występują w danych produktu. Dobra wyszukiwarka tego typu poradzi sobie z literówkami i odmianą. Ma jednak ograniczenie: nie wie, że „kanapa” i „sofa” znaczą podobnie, jeśli ktoś jej tego nie ustawi.
Wyszukiwanie semantyczne zamienia opisy produktów i zapytania na tzw. wektory, czyli liczby opisujące znaczenie. Następnie szuka produktów najbliższych zapytaniu. Dzięki temu rozumie opisy, których nikt wcześniej nie wprowadził jako synonimów. Porównanie podejść znajdziesz na schemacie.
Wariant hybrydowy jest zwykle najbezpieczniejszy, zwłaszcza w sprzedaży części, materiałów i hurtu. Handlowiec lub mechanik wpisujący numer katalogowy chce dokładnie ten produkt, a nie podobny znaczeniowo. Klient szukający inspiracji oczekuje natomiast czegoś zupełnie innego.
Co potrafi nowoczesna wyszukiwarka?
Nie każde narzędzie ma wszystkie te funkcje, a nie każda z nich jest potrzebna. Na rynku dostępne są między innymi Doofinder, Luigi’s Box i Algolia. Pierwsze dwa to raczej gotowe usługi, a Algolia to zestaw narzędzi wymagający więcej pracy programistycznej. Liczby o wzroście konwersji z ich stron traktuj jako deklaracje producentów i sprawdzaj we własnym teście.
Dlaczego dane są ważniejsze od modelu?
AI nie wymyśli informacji, których nie ma. Jeśli produkt nazywa się „Model 2047”, a opisu brak, nawet świetna wyszukiwarka niewiele zrobi. Język polski również wymaga uwagi: odmiana, potoczne nazwy i mieszanie polskich oraz angielskich określeń. Dlatego testuj wyszukiwarkę na prawdziwych zapytaniach swoich klientów, a nie na przykładach z prezentacji.
W jednym z naszych projektów B2B z produktami dekoracyjnymi zaplanowaliśmy jedno pole, które łączy dwa tryby: szybkie wyszukiwanie po nazwie, indeksie i kolorze oraz wyszukiwanie semantyczne w języku naturalnym. Już na etapie analizy ważne okazało się to, czy system ma szukać w polskich i angielskich nazwach, ignorować polskie znaki oraz czy niezalogowany klient powinien widzieć tylko towar dostępny teraz. Takich zasad nie załatwi sam model.
Zespół prestaninja.pl
Jakie są drogi wdrożenia w Prestashop?
Moduł z lepszą wyszukiwarką klasyczną. Tani i szybki sposób, gdy problemem są literówki i brak podpowiedzi. W wielu sklepach to wystarczy na początek.
Zewnętrzna usługa AI. Produkty są przesyłane do systemu dostawcy, a wyniki trafiają do okna wyszukiwania w sklepie. Sprawdź cenę przy Twoim ruchu, obsługę języka polskiego, sposób synchronizacji i to, jakie dane wychodzą poza sklep.
Rozwiązanie własne. Daje największą kontrolę, ale wymaga utrzymania i dobrej wiedzy. Ma sens przy nietypowym asortymencie, np. wielu źródłach dostępności lub cenach zależnych od klienta.
Niezależnie od drogi plan wdrożenia wygląda podobnie:
Jak zmierzyć, czy to działa?
Kiedy wyszukiwarka AI nie jest potrzebna?
Przy kilkudziesięciu produktach dobre kategorie i filtry zwykle dadzą więcej. Podobnie jest, gdy tylko niewielki odsetek klientów korzysta z wyszukiwarki albo dane produktów są bardzo ubogie. Wtedy najpierw uzupełnij opisy i cechy. W sklepach z dużą liczbą kodów i klientami profesjonalnymi często wystarczy szybka, dobrze ustawiona wyszukiwarka po indeksach.
Podsumowanie
Wyszukiwarka AI może dużo zmienić tam, gdzie klienci szukają opisowo, a katalog jest duży. Rozsądna kolejność to raport zapytań, porządek w danych, a dopiero później wybór technologii i test na realnym ruchu. W ten sposób łatwo ocenisz, czy miesięczny koszt usługi się zwraca.
Jeśli chcesz sprawdzić, czy Twoi klienci znajdują to, czego szukają, napisz do nas. Przeanalizujemy zapytania i zaproponujemy najprostsze rozwiązanie, które pasuje do Twojego sklepu.
Najczęstsze pytania
Czy wyszukiwarka AI działa po polsku?
Wiele rozwiązań deklaruje taką obsługę, ale jakość może się różnić. Przetestuj ją na liście zapytań z własnego sklepu, z odmianą i potocznymi określeniami.
Czy można ją podłączyć do Prestashop?
Tak, przez moduł dostawcy, jeśli go oferuje, lub rozwiązanie zbudowane na zamówienie. Sprawdź zgodność z Twoją wersją sklepu.
Czy AI zastąpi filtry i kategorie?
Nie. To uzupełnienie. Wielu klientów nadal chętnie przegląda ofertę kategoriami, a filtry pomagają zawęzić wynik.
Czy trzeba płacić miesięcznie?
Zewnętrzne usługi rozlicza się zwykle abonamentem, często zależnym od liczby produktów lub zapytań. Poproś o wycenę przy Twoim ruchu.
